front-start
Ciśnienie w normie PDF Email
źródło: magazyn VITA 
Zmień trochę dietę
Wystarczy wprowadzić kilka naprawdę niewielkich zmian w swoim sposobie odżywiania, aby znacznie zmniejszyć ryzyko rozwoju choroby nadciśnieniowej. Co więcej, można dzięki temu również obniżyć ciśnienie już podwyższone! W przypadku niewielkiego (łagodnego) nadciśnienia jest to możliwe nawet bez leków (nie wolno ich jednak odstawiać ani zmniejszać dawki bez zgody lekarza). Oto co warto zrobić:
  • Jedz jak najwięcej warzyw i owoców. Doskonale regulują ciśnienia. Zawierają bowiem wiele mikroelementów – zwłaszcza potas i magnez – które korzystnie wpływają na układ krążenia. W potas obfitują np. banany, ziemniaki, szpinak, dynia, arbuz. Zapotrzebowanie na magnez zaspokoisz, jedząc m.in suszone owoce, warzywa liściaste, zwłaszcza te ciemnozielone. Sporo łatwo przyswajalnego magnezu jest w skorupiakach, a także w niektórych produktach pełnoziarnistych, na przykład płatkach śniadaniowych z otrębami lub dzikim ryżu.
  • Polub chudy nabiał. Namawiają do tego naukowcy hiszpańscy. Stwierdzili oni na podstawie badań, że u osób, które codziennie spożywają 620 g tych produktów nabiałowych (chude mleko, sery, jogurty), ryzyko nadciśnienia jest dwa razy mniejsze.
  • Używaj mniej soli. Ograniczenie jej do pół łyżeczki dziennie (ok. 5 g) pozwala obniżyć ciśnienie w ciągu kilku tygodni nawet o 10 mm Hg. Nie chodzi tylko o wstrzemięźliwe potrząsanie solniczką. Przyprawa ta znajduje się bowiem w gotowych produktach, takich jak: np. konserwy, wędzonki, wędliny. I trzeba to uwzględniać w dziennym spożyciu soli.
  • Spożywaj więcej białka i zdrowych tłuszczów. Zastępując 10 proc. węglowodanów (znajdują się m.in. w pieczywie, krakersach, ciastkach) chudymi produktami białkowymi lub jednonienasyconymi tłuszczami (oliwa z oliwek, olej rzepakowy, awokado, orzechy) można unormować ciśnienie krwi. Dowodzą tego wyniki badań  Wyższej Szkoły Medycznej Johnsa Hopkinsa, w których uczestniczyły osoby z tzw. ciśnieniem granicznym (140/80 mm Hg).
  • Nie przesadzaj z kawą. Naukowcy z amerykańskiego Centrum Medycznego twierdzą, że 500 mg kofeiny (3 filiżanki kawy o objętości 250 ml) podnosi ciśnienie krwi o 4 mm Hg. Taki negatywny skutek utrzymuje się przez wiele godzin. Pamiętaj, że kofeina występuje nie tylko w kawie, ale także w herbacie (w 250 ml – 50 mg) oraz w coca-coli (w tej samej ilości napoju – około 40 mg).
  • Nie rezygnuj całkowicie z alkoholu. Bostońscy lekarze zaobserwowali, że mała ilość alkoholu (1/4 do 1/2 drinka dziennie) może nawet nieco obniżyć ciśnienie. Jak we wszystkim, także i tu ważny jest umiar. Nie tylko z tego powodu, że od alkoholu łatwo można się można uzależnić. Przede wszystkim dlatego, że  pity w nadmiarze uszkadza wątrobę, mózg, inne ważne narządy.


  Mierz ciśnienie
Nadciśnienie może się rozwinąć w każdym wieku, także u ludzi młodych, a nawet dzieci. A co trzeci nadciśnieniowiec nie zdaje sobie sprawy ze swojej choroby i w związku z tym jej nie leczy.
Nie dołączaj do tej grupy. Mierz profilaktycznie ciśnienie co jakiś czas, np. 3–4 razy w roku. Jeśli zauważysz, że zaczyna przekraczać bezpieczne normy, wspólnie z lekarzem w porę opracujesz najlepszy plan przeciwdziałania rowojowi choroby nadciśnieniowej.

Co to jest ciŚnienie tętnicze
Krew krąży w żyłach pod zmiennym ciśnieniem. Jest ono wyższe w czasie wypompowywania krwi przez serce i niższe w drodze powrotnej. To wyższe ciśnienie nazywane jest skurczowym, niższe – rozkurczowym. Oba składają się na ciśnienie tętnicze krwi, które zawsze określa się za pomocą dwóch liczb –  np. 130/90 mm Hg (milimetry słupka rtęci).  Wzrost wartości nawet jednego tylko składnika ciśnienia tętniczego oznacza nadciśnienie.

Kto powinien często mierzyć ciśnienie

9 na 10 chorych ma tzw. nadciśnienie pierwotne. Przyczyna nadciśnienia pierwotnego nie jest znana. Wiadomo jednak, że sprzyjają mu:
  • skłonności dziedziczne do schorzeń układu krążenia;
  • płeć – mężczyźni do 50. roku życia są bardziej narażeni niż kobiety w tym samym wieku;
  • wiek – ryzyko  nadciśnienioa bardzo wzrasta u osób po 60. roku życia;
  • otyłość  (ludzie z nadwagą mają nadciśnienie 2 razy częściej niż osoby z prawidłową wagą), a także ,
  • siedzący tryb życia;
  • wysoki poziom cholesterolu;
  • długotrwałe stosowanie pewnych leków: m.in. pigułek antykoncepcyjnych, leków przeciwreumatycznych z kortyzonem, kropli przeciw katarowi, preparatów hamujących apetyt z fenylpropanolaminą, syropów przeciwkaszlowych  z efedryną.

Co jeść, a czego unikać
Bardzo wskazane: sałata, pomidory, kapusta (pekińska, czerwona i biała), brokuły, szpinak, rzodkiewki, kalafior, papryka, szparagi, groszek zielony, brukselka, selery, buraki, cebula, koper, a także pieczarki i kurki (prawie nie zawierają kalorii, dają uczucie sytości).
To  należy ograniczyć: wszystkie gatunki białego pieczywa, makarony produkowane z białej mąki, biały niełuskany ryż, niegruboziarniste kasze, jaja, produkty mleczne o zmniejszonej zawartości tłuszczu, półtłuste oraz średniotłuste mięso i wędliny.
Z tego najlepiej w ogóle zrezygnować: przede wszystkim słodycze (w tym także cukier), czekolada, pełnotłuste mleko oraz tłuste przetwory mleczne, tłuste mięso i wędliny, ryby wędzone, ryby w oleju, masło, margaryna, majonez, sosy sałatkowe, orzechy, piwo.