Autor: Emilia Borkowska
Obliczono, że osoby z prawidłowym ciśnieniem mogą żyć dłużej nawet o 15 lat od swoich rówieśników nadciśnieniowców. Ty też możesz dołączyć do grona długowiecznych szczęściarzy.
Prawdopodobnie uznasz, że problem ten Ciebie nie dotyczy, bo nic Ci nie dolega, a poza tym jesteś jeszcze młoda. To błąd. Wysokie ciśnienie krwi może powstać w każdym wieku, także u młodych kobiet i mężczyzn, miewają je nawet
dzieci. Należy do najbardziej rozpowszechnionych schorzeń układu krążenia. Według statystyk na nadciśnienie tętnicze choruje 8,6 miliona dorosłych Polaków, a prawie 9 milionów ma ciśnienie w górnych granicach „normy”.
Ostrożności nigdy nie za wiele
Lekarze przypuszczają, że chorych prawdopodobnie jest znacznie więcej. Twierdzą, że co trzeci nadciśnieniowiec nie zdaje sobie sprawy ze swojej choroby, ponieważ na co dzień może czuć się zupełnie dobrze. Najczęściej bowiem choroba rozwija się długo bez żadnych charakterystycznych objawów. Dolegliwości – np. bóle i zawroty głowy, kołatania serca – które zwykle są kojarzone z wysokim ciśnieniem, pojawiają się tylko wtedy, gdy jego poziom wzrasta gwałtownie. Dlatego każdy z nas, bez względu na wiek, powinien przynajmniej raz w roku je mierzyć. Z przeprowadzonych niedawno badań wynika, niestety, że ponad 40 procent dorosłych Polaków nie zna wartości swojego ciśnienia.
Tajemnicze ciśnienie tętnicze
Po to, by krew mogła krążyć w naszych żyłach, musi mieć określone ciśnienie. Jednak jego wysokość cyklicznie się zmienia. Jest większe w czasie wypompowywania krwi przez serce do tętnic, mniejsze – gdy krew do niego wraca. To wyższe ciśnienie nazywa się skurczowym (towarzyszy mu bowiem skurcz serca), niższe – rozkurczowym. Oba składają się na ciśnienie tętnicze krwi, które zawsze określane jest za pomocą dwóch liczb – wyższej i niższej, np. 120/80 mm Hg (milimetry słupka rtęci). Zdaniem większości ekspertów właśnie taka wartość ciśnienia tętniczego jest optymalna, czyli najkorzystniejsza dla naszego zdrowia.
Kiedy zaczyna się nadciśnienie
Nie istnieje jedna, obowiązkowa dla wszystkich norma ciśnienia tętniczego krwi. Ale na podstawie wieloletnich badań naukowcy i lekarze ustalili jego dopuszczalne, czyli bezpieczne dla nas, najwyższe wartości. Stwierdzono, że w stanie spoczynku ciśnienie skurczowe (wyższa wartość) nie może przekraczać 140 mm Hg, a rozkurczowe – 90 mm Hg. Jeśli któraś z tych liczb (nawet tylko jedna) jest wyższa, oznacza to nadciśnienie. Po to jednak, by je stwierdzić, nie wystarczy pojedyncze badanie. O chorobie nadciśnieniowej można mówić dopiero wtedy, gdy wyniki większości pomiarów ciśnienia, wykonywanych w różnych dniach, wykazują ciśnienie skurczowe ponad 140 lub rozkurczowe ponad 90 mm Hg.
|
|
Nie wolno go lekceważyć
Długo utrzymujące się, nie leczone wysokie ciśnienie krwi może być przyczyną groźnych dla zdrowia, a nawet życia schorzeń.
Sprawia m.in., że serce musi pracować o wiele ciężej, co po jakimś
czasie prowadzi do przerostu mięśnia sercowego i jego niewydolności. W
rezultacie nie jest on w stanie zapewnić prawidłowego krążenia krwi. To
zaś oznacza, że do różnych narządów dociera zbyt mało składników
odżywczych, przede wszystkim tlenu, by mogły one prawidłowo
funkcjonować. Uszkadza również naczynia krwionośne – tętnice oraz małe
tętniczki w różnych narządach. Konsekwencje tego są groźne w skutkach.
- Znacznie zwiększa ryzyko zawału serca. Przy wysokim ciśnieniu krew
wyrzucana jest przez serce z olbrzymią siłą, uderza w ściany tętnic
niczym kamień. Prowadzi to do ich stwardnienia i pogrubienia, sprzyja
szybszemu odkładaniu się w nich złogów tłuszczu, z których powstają
blaszki miażdżycowe. Przez takie uszkodzone, zwężone tętnice do serca
dopływa coraz mniej krwi, co prowadzi do jego niedokrwienia, czyli do
choroby wieńcowej. A jeśli w zwężonej tętnicy powstanie skrzeplina
krwi, może dojść do całkowitego zablokowania dopływu krwi do jakiegoś
fragmentu mięśnia sercowego, co oznacza jego zawał.
- Grozi udarem mózgu. Nadciśnienie tętnicze może doprowadzić, podobnie
jak w przypadku serca, do zawału pewnej części mózgu, czyli do udaru
niedokrwiennego. Przede wszystkim jednak jest główną przyczyną udarów
krwotocznych, nazywanych potocznie wylewem krwi do mózgu. Są one
następstwem pęknięcia jakiejś tętniczki mózgowej przy nagłym wzroście
ciśnienia.
- Uszkadza oczy. Długotrwałe wysokie ciśnienie prawie zawsze powoduje
zwężenie naczyń krwionośnych gałki ocznej. Tworzą się w nich zakrzepy,
które blokują przepływ krwi, co prowadzi do obrzęku siatkówki,
uszkodzenia nerwu wzrokowego. To zaś może grozić nawet utratą wzroku.
- Niszczy nerki. A dokładniej małe tętniczki nerkowe, tzw. arteriole,
które odgrywają bardzo ważną rolę w odbywającym się w nerkach procesie
oczyszczania krwi z toksycznych produktów przemiany materii.
Zniszczenie dużej ilości tych tętniczek grozi całkowitą niewydolnością
nerek, która wymaga stosowania dializ.
W przeciwnym bowiem razie może dojść do niebezpiecznego dla życia
zatrucia całego organizmu. Najnowsze badania dowodzą, że główną
przyczyną tego rodzaju uszkodzenia nerek jest właśnie nadciśnienie
tętnicze.
|